W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
MISTRZOWSKI POZNAŃ!

MISTRZOWSKI POZNAŃ!

26.05.2025

Ziściło się to, na co czekał cały Poznań. Kolejorz został Mistrzem Polski, ale zanim się to stało, kosztowało nas to sporo nerwów…

Sobota 24 maja 2025. Godzina 17.30 i Lech rozpoczyna ataki na bramkę Piasta Gliwice. Wszystko wygląda dobrze, a strzelenie przeciwnikom bramki to tylko kwestia czasu. Przychodzi 39 minuta, piękny przerzut Golizadeha, zgranie Karstensena i niezawodny Afonso Sousa pakuje piłkę do bramki piłkarzy ze Śląska. Wszystko zgodnie z planem…Sobota 24 maja 2025. Godzina 18.30. Lech nie jest już tak błyskotliwy jak w I połowie pojedynku. Piast coraz częściej gości pod naszą bramką, tak często, że serca kibiców niebiesko – białych zaczynają bić coraz szybciej. Gliwiczanie są coraz bardziej niebezpieczni. Przed utratą bramki ratuje nas świetna parada Mrozka, słupek i w doliczonym czasie gry wybicie piłki przez Mario Gonzaleza.

Sobota 24 maja 2025. Godzina. 19.20. Ostatni gwizdek sędziego Marciniaka. Euforia. Poznań zaczął świętować. Tych chwil nie zapomnę nigdy. Razem z nami świętował również niedawny zawodnik Kolejorza – Velde.



W naszej loży, przez którą przewinęło się tego wieczoru mnóstwo znakomitości, rozpoczęliśmy zabawę. Na chwilę dołączył do nas również Filip Bednarek, który zaprezentował nam otrzymany chwilę wcześniej medal.



Zresztą nie tylko z medalem bramkarz Poznaniaków do nas przybył. Pochwalił on się również wspaniałym obrazem, który otrzymał od kibiców, w związku z jego ostatnim meczem w niebiesko – białych barwach. „Bedi”, bo tak na niego mówimy to ulubieniec kiboli. Zawsze oddany Lechowi, sympatyczny, uczciwy facet. Jego nie da się nie lubić.



Po zakończeniu transmisji, po wywiadach, dołączył do nas Bartek Ignacik, czyli TURBO KOZAK. Tego faceta to ja uwielbiam. Nie dosyć, że jest redaktorem przy piłce nożnej to również komentuje mecze mojej ulubionej tenisistki Igi Świątek. Ten kto mnie zna to wie, że za Igą, na jej pojedynki, również lubię podążać.



Świętowanie na stadionie zakończyliśmy około godz. godz. 22.00. Później było jeszcze lepiej! Spędziłem do rana czas z Bohaterami Poznania – piłkarzami Lecha Poznań. Czas, którego nigdy nie zapomnę…





Polub nasz profil

Dodaj komentarz

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: