...dzisiaj w naszym biurze dominował kolor żółty!
Miałem okazję gościć młodego piłkarza drużyny Canarinhos Skórzewo. Dlaczego akurat jego? Ano dlatego, że miałem przygotowaną iście brazylijską niespodziankę. Pamiętacie jak pod koniec czerwca uczestniczyłem w meczu Gwiazd Polska - Brazylia? Cały weekend spędziłem z Reprezentacją z Ameryki Południowej i nie omieszkałem oczywiście dać im do podpisu "brazylijską" piłkę. Postanowiłem sprezentować ją komuś, kto cokolwiek ma wspólnego z Brazylią. Nie mogłem lepiej trafić, ponieważ niespodzianka trafiła do młodego zawodnika "Canarinhos" Skórzewo, które nie dosyć, że ma barwy podobne do sławnej drużyny to i nazwa jest nieprzypadkowa... Jak większość z Was wie to właśnie team Brazylii potocznie nazywany jest właśnie Canarinhos (czyli tłumacząc z języka portugalskiego - "Kanarki"). A więc... wszystko się zgadza!